Wiosenny Rajd Pieszy Pierwszoklasistów

29 marca – w piątek, tuż po zakończeniu zajęć wyruszyliśmy na pieszą wędrówkę z Kopnicy do Kopań. W trakcie marszu dzieci miały szukać, obserwować wiosnę na polach i łąkach. Oznak panującej w przyrodzie wiosny było bardzo dużo: pływająca para łabędzi na rozlewisku polnym, które nurkując pokazywały nam swoje kuperki, szusujący wśród oziminy zając-szarak, dwa stada sarenek, które spłoszone przez nasze donośne głosy rzuciły się do ucieczki, przecudny śpiew kosa, rolnicy wykonujący wiosenne siewy, kwitnące na żółto zawilce i połacie bielących się przebiśniegów oraz przecudnej urody trznadel zwyczajny.

Dzieci stwierdziły, że na pewno jest to ,,ten nasz osobisty trznadel”, no niestety…, to pewnością nie był on.

Przykre, że wśród znalezionych przepięknych oznak wiosny, zauważyliśmy w zagajniku wielkie wysypisko śmieci oraz mnóstwo butelek, puszek, papierów na poboczu drogi. Zdecydowaliśmy, że przy każdym wyjściu w teren zabierzemy worki na śmieci i będziemy je zbierać.

Odsapnęliśmy nieco u Karola. Przywitaliśmy się z kucykiem – Kają i pieskiem Laydy, niestety drugi piesek – Kropek nie chciał nas widzieć. Po sutym ,,podobiadku” przygotowanym przez P. Agnieszkę ( pyszne cieplutkie tosty i smaczna owocowa herbatka) oraz chwili zabawy z chorym Karolem, ruszyliśmy dalej.

Dzieciaki szalały, fikały kozły na łąkach, wdrapywały się na stare rosochate wierzby i olbrzymie kamienne głazy, zaglądały do każdej dziupli i napotkanej nory. Nic sobie nie robiły z zachmurzonego nieba i świszczącego wiatru.

Do Kopań dotarliśmy na czas, a tam czekała na nas kolejna atrakcyjna zabawa przygotowana przez rodziców. Było wspaniale i z pewnością wkrótce zorganizujemy kolejny taki „wypad” na łono przyrody.

Alicja Antosik

GALERIA